czwartek, 26 stycznia 2017

Kiedyś...


Wieczorne zadumanie
nad datą 
mijającego dnia
bo... każda  z dat
niesie jakieś wspomnienia
Kalendarz 
wieczornych zadumań
ciągle przypomina
łezką wzruszenia...
nostalgicznym uśmiechem...
tęsknotą...
Wracasz tam na chwilę
gdzie nie ma już nic
i nie ma nikogo
a przecież to jakby wczoraj
było
wieczorne zadumanie 

nad przemijaniem...

17 komentarzy:

  1. Przemijanie... bolesny temat, ale nieunikniony więc czasem warto wrócić do tych chwil, które były piękne :) Dziękuję za miłe słowa i cieszę się, że wciąż jesteś Wojowniczką, to trudna, ale najbardziej skuteczna z postaw:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre daty zostają w pamięci na zawsze i skłaniają do "powrotów " . Wczoraj była data urodzin mojego taty i przypomniał mi się dom pełen ludzi - Jego licznego rodzeństwa ... a teraz... tylko zostały wspomnienia. Cudnie, że wróciłaś :) Niektórych blogow tez się nie wymazuje z pamięci

      Usuń
  2. Im człowiek starszy, tym częściej zostają mu tylko wspomnienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak to młodym powiedzieć? Ani się spostrzegą i zostaną wspomnienia a niektórym wydaje się , że na wszystko jeszcze jest czas.

      Usuń
  3. O przemijaniu przypominają nam nasze dorosłe dzieci, siwe włosy, niedomagania, ale najbardziej nieobecność osób, które sprawiały, że miejsca i sytuacje nabierały innej treści...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta nieobecność czasami jest najbardziej przykra z tego wszystkiego o czym Asiu piszesz...Ale nic na to nie poradzimy, prawda?

      Usuń
    2. Nie poradzimy, ale mamy przecież wspomnienia, dlatego tak chętnie oglądamy zdjęcia i wracamy do miejsc, które z tymi osobami się kojarzą, taki zamknięty krąg :-)

      Usuń
  4. Przemijanie to trudny i bolesny temat. Są momenty, gdy uzmysławiam je sobie i uwierzyć nie mogę, że to już i mnie dotknęło, że dawno przestałam być w pracy najmłodsza, a gdy patrzę z jakiego rocznika są moi współpracownicy... eh, szkoda gadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz Iwonko takie wrażenie, że w środku - czas się zatrzymał? Nie chodzi mi o wnętrzności - bo te już pokazują co potrafią ;) ale psychika ? Bo ja mam wrażenie że tak a to chyba dobrze - prawda?

      Usuń
  5. Przemijanie...najbardziej uzmysławiam sobie gdy patrzę na swoje dzieci...z każdymi ich urodzinami ...myślę ,że tak jak im lecą latka mnie tak samo.Cieszy mnie jednak czasami gdy w głowie pojawiają się takie myśli,że moim zdaniem nie przystoją...takiej "dorosłej" osobie jak ja....a raczej "małolacie"....trochę oczywiście żartuję ale tylko trochę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do myśli Grażynko, to mam podobnie :) Czyli mieścimy się w normie. Pewnie nie tylko my :)Miłej słonecznej niedzieli życzę

      Usuń
  6. Mimo, że mam dopiero 32 lata to też zauważyłam, że miło wspominać czasy dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z czasem będzie jeszcze miłej :) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Wspomnienia powracają do nas przy różnych okazjach, a czasami same nas odnajdują. Dom rodzinny, gdzie było gwarno, wesoło. gdzie beztrosko bawiliśmy się... Im jesteśmy starsi, tym bardziej - mam podobnie. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ta beztroska właśnie sprawia, że czas dzieciństwa wspomina się z takim sentymentem. A teraz coraz częściej dotyka świadomość odchodzenia i pustych miejsc przy stołach. No cóż każdy etap naszego życia ma swoje prawa i musimy się z tym pogodzić . Pozdrawiam również :)

      Usuń
  8. Przemijanie, każdy doskonale to zna. Trudny i dość dokuczliwy temat... Od razu skojarzył mi się z wierszem Szymborskiej. "Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy. "
    www.sercabiciem.blogujaca.pl
    Gorąco pozdrawiam!;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo piękne skojarzenie - faktycznie dobrze oddaje to co chciałam ując w tym wierszu. Cieszę się, że jesteś, muszę zajrzeć co u Ciebie bo dawno tam nie byłam - pewnie sporo zmian :) Pozdrawiam

      Usuń