niedziela, 13 października 2013

Jesienna Solenizantka


Dziś Wam moi kochani
 coś ciekawego opowiem
Opowiem o pewnej pani
co mieszka w mieście Bytkowie
Ma ona dobre serduszko,
którym się dzieli wokoło
Jest moja dobrą wróżką
i zawsze bywa wesoła
Na wszystkich życia zakrętach,
których przebyłam niemało
Jest zawsze ktoś-  kto pamięta
to jest Kuzynka wspaniała
Dzis jest dzień uroczysty
rocznica Jej urodzenia
Więc to jest oczywiste
że zaraz Jej złożę życzenia
Życzę Ci Basiu kochana
mój Ty stróżu Aniele
byś była radosna od rana
I szczęścia doznała wiele
Ja Ci bukietu nie podam
bo się do maila nie zmieści
Lecz słowa  poezji  mej dodam
Niech oczy twe ..uszy..popieści
A gdy już poetką zostanę
i Nobla doczekam wręczenia
Do dzieł mych życzenia dodane

ocalę od zapomnienia
Fot. Bożena Kabat

8 komentarzy:

  1. Gabrysiu!
    Może nie powinnam pisać,bo to życzenia dla Twojej Basi,ale ponieważ jest w tym miejscu chyba mogę...I przede wszystkim zazdroszczę Basi Twoich życzeń,jednocześnie wiedząc,że osoba ta jest taką ,która na te wszystkie "dobroci" zasługuje...Oj jak chciałabym dostać od Ciebie jakiś nawet króciutki wierszyk-życzenia a mam w tym miesiącu urodziny. Oczywiście -to tylko taki żarcik,ale liczę ,że może kiedyś na coś malutkiego zasłużę.... A kwiaty te ,które zamieściłaś są bardzo optymistyczne i nawet jak na nie patrzę to pachną....słodko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko , ja już nawet przymierzałam do napisania o Tobie...tak ,że ziarno już kiełkuje :-)A o urodzinach pamiętam 23 prawda? Do tego czasu "wyrośnie" coś na pewno ;-)

      Usuń
  2. Twoja kuzynka może być dumna z przyjaźni, jaką ją darzysz; na pewno ciepło jej się zrobiło i radośnie na sercu gdy w prezencie otrzymała taki piękny i słoneczny wiersz. Zawsze z przyjemnością czytam Twoją poezję .
    Alicja M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że spodobało jej się, bo nawet wierszem mi odpowiedziała i mam nadzieję ,że pozwoli mi go tu zamieścić ;-)

      Usuń
  3. Rymy układam iście częstochowskie,
    Ale serce mam proste, bo bytkowskie.

    Dziękuję z serca za pamięć i poezję,
    Ale Twe słowa zakrawają na herezję !
    Jaki tam ze mnie anioł , kuzynko ...
    Skoro objadam się w piątki szynką,
    Miewam czasami dość grzeszne myśli,
    Grzech mi się nawet czasem przyśni...

    Powiedziała mi kiedyś prawdziwa wróżka ,
    Rozkładając karty na wiele wariacji,
    Że sercem myślę i kocham rozumem .
    Zgadzam się z wróżką , ma sporo racji,
    Ani myśleć , ani kochać inaczej nie umiem.

    Wiem, że nie raz byłam komuś pomocna,
    Czy ranek był wczesny, czy pora nocna.
    Dałam nadzieję, wsparłam w biedzie ...
    Niech mi więc będzie wolno powiedzieć,
    Że po to żyjemy, by sobie wzajem pomagać
    I nie ma sensu już więcej o tym gadać ...

    Basia - Dzisiejsza solenizantka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widać w rodzinie
      rymowanie
      nie zaginie:-)

      Usuń
  4. Jak cudownie znalazłam swój liść:)

    OdpowiedzUsuń