niedziela, 27 marca 2016

Gabrysia - dzieciom " Malowane jajka"

Fot. oraz wykonanie Helena Mizera
Jak zwyczaj stary 
tego nie pamiętam,
jednak zawsze
kiedy idą Święta

A dokładnie 
Wielka Sobota nadchodzi
na poświęcenie potraw
do kościoła się chodzi

Do koszyczka mama 
smakołyki wkłada
których pod żadnym pozorem 
z koszyczka się nie zjada

Są tam różne 
świąteczne przysmaki 
Kiełbaska, szyneczka 
i z cukru kurczaki

I teraz Wam powiem,
że to nie jest bajka
w koszyczku być muszą
malowane jajka

Od rana w sobotę 
wszyscy się krzątają,
bo na te jajka 
pomysły różne mają

Do farbek wkładają 
je czasem kolorowych,
a czasem do zwykłych
łupinek cebulowych

I nawet nie wiem 
jaką miałbyś na jajka ochotę,
nie możesz przed święceniem
zjeść ich w Wielką Sobotę

Kiedy  zawartość koszyczka 
będzie  poświęcona,
na pięknym talerzu 
zostanie ułożona

By w dzień świąteczny
z rodziną przy wspólnym śniadaniu,
zajadając święconki
pamiętać o Zmartwychwstaniu


4 komentarze:

  1. Oj Gabrysiu, przypomniałaś mi stare dobre czasy malowania pisanek, bo muszę się przyznać, że jak syn dorósł, to jakoś idziemy na łatwiznę, dekorujemy gotowymi pisankami, bo jajka lubię świeżo gotowane...ale kiedyś malowaliśmy na różne sposoby, raz tylko kupiłam gotowe koszulki, ale to nie było to...
    A wierszyk jak kronika tradycji, podpowiem, że w szkole takie wierszyki na różne okazje bardzo poszukiwane, więc jakbyś tak jeszcze na inne okazje, to znowu tomik murowany:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie zadziwiłaś Asiu, bo ja Wielką Sobotę zaczynam od gotowania i malowania jajek :) Nie wyobrażam sobie żeby nie mieć ich w koszyczku i na stole w trawniku z rzeżuchy. Musisz się "poprawić" :) W tym roku miałam nowość - farbki z metalicznym połyskiem, ale trzeba było nakładać je na gorące jajka i poparzyłam sie trochę :)

      Usuń
  2. Dzieci mogą uczyć się tradycji z tego wiersza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciekawości na najbliższych spotkaniach z dziećmi - prezentując nowy tomik, będę czytała ten wiersz i zrobię rozeznanie - jak to jest z tymi pisankami.

      Usuń