sobota, 15 października 2016

Coś...


Coś mi się dzisiaj 
przypomniało
Jakby wichrem w sercu
powiało
Drzwi otworzyło
zamknięte od lat
(czasem się dziwię,
 ża nie ma na nich krat)
 Dzisiaj mi zamajaczyło
coś co bardzo dawno 
już było
Coś mi dzisiaj w sercu 
za tymi drzwiami
sypnęło wspomnieniami
- jak zdjęciami
Może to jesień z melancholii
 znana
wpadła do serca zdyszana?
Coś mi się dzisiaj przyśniło
A może to się nigdy 
nie wydarzyło?…


15 komentarzy:

  1. Ależ intrygująco to brzmi - ta jesień zdyszana, co wpada i zdjęcia gubi...może w następnym uronisz rąbka tajemnicy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Asiu - nie mogę... ponieważ.. nad czym głowiliby się potomni? :) A tak kiedy już będę na chmurce siedziała i z góry obserwowała ( już wiersz się tworzy :) ) kiedy w wykopaliskach znajdą moje wiersze i rozpracowują je na czynniki pierwsze ( no nie chce a samo się rymuje :)) I pani zada do domu takie zadanie " co autorce się przypomniało" - dzieci będę się zastanawiały - życiorys będą czytały... A ja się z chmurki będę uśmiechała - bom tajemnicę do grobu zabrała :)))))

      Usuń
    2. No i powstał wiersz kolejny, tak mimo woli...
      Lecz prosimy dobra wróżko,
      szepnij nieco
      choć na uszko.
      Co tam sercu, co tam w głowie
      niech Gabrysia nam opowie.
      Lecz poetka milczeć musi,
      nikt do zwierzeń Jej nie zmusi.
      Swoje myśli i marzenia
      w przeurocze wiersze zmienia.

      Usuń
  2. Rzeczywiście jesień skłania do refleksji i wspomnień, ładnie to ujęłaś w słowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Im bliżej dnia Wszystkich Świętych to jakoś bardziej refleksyjnie się człowiekowi robi

      Usuń
  3. Poetycko, ciekawie 😉 no i jak to w wierszu, coś niedopowiedziane. A co autorka miała na myśli? Niech zachodzą w głowę Czytelnicy jej poezji.
    Pozdrawiam 😉 i coraz bardziej się cieszę......😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że każdy w tym wierszu znajdzie też coś dla siebie, każdy ma jakieś zamknięte w sercu drzwi - tak może nie do końca zamknięte... ja też się cieszę ;)

      Usuń
  4. "Wichrem w sercu powiało"? To nie brzmi jak ciepłe wspomnienie... Mnie dzisiaj naszło na "wykopaliska", ale takie nikomu nie potrzebne i nie wiem nawet skąd pojawiły się w głowie te obrazy. Czym prędzej je zasypałam, bo z każdą chwilą z nimi czułam się gorzej. Tak to jest z tą przeszłością. Nie trzeba oglądać się za siebie, szczególnie jeśli tam upiora z szafy można zobaczyć. Mam nadzieję, że u Ciebie "coś" miało jednak inny charakter i wcale nie ciągnę za język ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten wicher to bardziej miało być, że tak mocno powiało i skutecznie :) Wśród wspomnień z przeszłości są i dobre o złe - czasem jedne ciągną za sobą drugie, a z tym "upiorem" świetne porównanie - pozdrawiam Gaju i do zobaczenia w Toruniu :)

      Usuń
  5. Piękny wiersz i bardzo pasuje dziś do mnie. Gdy się obudziłam, nagle zatęskniłam za tymi, co już ich nie ma - za moją babcią i dziadkiem. Tak bardzo mi ich brakuje. Wspomnienia wróciły jak żywe i łzy napłynęły mi do oczu... Zmówiłam modlitwę i zaczęłam rytuał obowiązków domowych. Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też często się to zdarza - dokładnie to o czym piszesz. Taka nieokreślona tęsknota za czymś co minęło, Czasem zapach, albo melodia albo jakieś słowa wypowiedziane lub napisane przez kogoś. Pozdrawiam Uleńko serdecznie

      Usuń
  6. A może nic nie dzieje się przypadkiem? Może to, co zamajaczyło, to impuls od kogoś? Takie wołanie o pamięć albo przestroga?
    :))))) Oczywiście żartuję. Duchów nie ma.
    A może są? ;)

    Gabrysiu, czy byłaś w Wiśle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Wiśle, ale odbyło się to bardzo szybko. To był pierwszy dzień śniegu w górach, a ja miałam w szkole spotkania z dziećmi. Jak wyszłam ze szkoły to leciało z nieba wszystko co tylko możliwe i szybko uciekaliśmy do domu. Droga była coraz bardziej koszmarna. I niestety nie zrealizowałam obietnicy. W listopadzie będę dwa dni, bo od rana w bibliotece odbywa się Dzień Pluszowego Misia -na który jestem zaproszona, wtedy będzie więcej czasu. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Bardzo tajemniczo, podoba mi się nastrój tego wiersza:)

    OdpowiedzUsuń