niedziela, 9 października 2016

Sen o wróżce

Czy masz lat dużo czy mało
powiem ci w tajemnicy,
że wiek się nie liczy
 Powiem ci też coś na uszko
- czy czasem nie marzysz 
by spotkać się z wróżką ?
Z taką co na plecach skrzydełka różowe ma
pałeczką życzenia wszystkie spełnia 
raz i dwa
Mówi ci - zamknij na chwile oczy
i już za momencik
czar przed tobą roztoczy
Wysłucha, co masz do powiedzenia
a potem różdżką machnie 
jakby od niechcenia
I wszystko o czym śnisz i marzysz 
w swym serduszku
nagle się pojawi za dotknięciem różdżki
Dzisiaj taka wróżka właśnie mi się śniła
w różową sukienkę ubrana była
Pytała o marzenia
te do szybkiego spełnienia
i te na większe czary przygotowane
Miałam je wszystkie na kartce spisane
Kiedy już różdżka gwiazdki rozsypała
i blisko spełnienia tych marzeń byłam

to się… obudziłam

11 komentarzy:

  1. Droga Gabrysiu, strofy Twojego pięknego wiersza są dla mnie miłym zakończeniem weekendu.
    Dziękuję pięknie i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam. Napiszę maila w wiadomej sprawie :)

      Usuń
  2. Szkoda, że się obudziłaś....Dowiedzielibyśmy się, jakie Twoje marzenia spełniła dobra wróżka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama nie wiem co to miało być, a dziś już dalszego ciągu nie było :) Ale kolejne marzenie spełniłam sama - dziś wysłałam do druku bajeczkę dla dzieci

      Usuń
  3. "Pomarzyć"...wspaniała rzecz.Myślę jednak ,że nawet po przebudzeniu Gabrysiu uda się.....spełnić przynajmniej część marzeń.Przecież nie Jesteś taka zachłanna ,abyś chciała wszystkie....Co prawda "sen o wróżce" .....trafił do mnie w poniedziałek,ale za to może być dobrym,miłym akcentem na nadchodzący tydzień....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak już wiesz z FB Grażynko - kolejne marzenie właśnie się spełnia ;)

      Usuń
  4. Wierszy piękny, sen cudny, ale chyba takiej wróżki nie chciałabym spotkać, bo przyjemniej jest samemu spełniać marzenia, przy pomocy bliskich i przyjaciół.
    Z całym szacunkiem dla wróżki - niech ona lepiej w bajkach zostanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no i to jest cała Asia :))) Masz rację...nie ma to jak samemu, ale nie chciałabyś nic a nic, żeby tak magiczną różdżką na przykład bez udziału "fachowców" naprawić chociażby cieknące rury ?

      Usuń
    2. No nie, bo skąd brałabym doświadczenie życiowe i pomysły na blog?

      Usuń
  5. Rewelacyjny wiersz :) Mi by się teraz taka wróżka przydała, bo nie wyrabiam z ilością obowiązków...mogłaby mnie sklonować, albo zarzucić grosiwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny wiersz:-)) Oj jak ja chciałabym spotkać taką wróżkę:-)) Może sprawiłaby, że mój RZS zniknął by już na zawsze. A ja mogłabym żyć bez bólu...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń