poniedziałek, 3 lipca 2017

Letnie zachwyty


Czas na letnie zachwyty
Nad długim 
barwnym wieczorem
i pięknem zachodzącego
 słońca
Nad kwaśną do bólu porzeczką
i porankiem 
zatopionym we mgle
niczego jeszcze nieświadomym…
I nad pocztówką 
bo ktoś pamięta
I jeszcze  dobrymi wspomnieniami
czas się zachwycić
bo lato to dobry 
czas


A to mój ostatni wielki zachwyt - jak ja mogłam nie znać takiej GRUPY ? 




14 komentarzy:

  1. Letnie wieczory mają w sobie magiczną moc:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Letnie wieczory są najlepsze. Bardzo je lubię. Obserwować wieczorem niebo, jak słońce zachodzi, świecąc tak długo w końcu się chowa i zapada letnia noc. Lato ma w sobie wiele uroku i wiąże się z nim wiele wspomnień, bo gdy jest ciepło to raczej wychodzimy z domów, jedziemy gdzieś, częściej spotykamy się ze znajomymi, np. na grilla niż zimą. Zimą to się tylko w domu chce siedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację lato przynosi z sobą znacznie więcej wspomnień od zimy i ludzie chyba są wtedy jakoś bliżej siebie :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Lato to piękny czas, długie wieczory, które czasem wydłużały się do białego świtu. Lato to czas radości, młodości(w każdym wieku;)), miłości, to czas spotkań;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O właśnie, przypomniałaś mi o pocztówkach! u nas dziś piękny wieczór po ulewnym deszczu ...

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie ta pora roku mogła by trwać 10 miesięcy , no dobra - 8.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jago - dla mnie też :) Tylko tak do 28 st. :)

      Usuń
  6. Piękne chwile zawsze warto uwiecznić, choćby dla potomnych. Lato sprzyja, chociaż temperatury nie zawsze, powyżej 30 nie do wytrzymania.
    Serdczności zasyłam

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, lato to dobry czas na zachwyty, na spotkania, na odświeżenie znajomości i przyjaźni sprzed lat. Dzięki Tobie Gabrysiu, Twoim wierszom, pogodniej mi w sercu i duszy gra:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem na wczasach i letnim zachwytom nie ma końca.
    Tego mi było trzeba.
    Czasami nie doceniamy tego, co mamy pod nosem...
    Pozdrawiam z wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń