sobota, 9 lutego 2019

Walentynkowo - konkursowo - anielsko



Kochani moi
Zbliża się ten dzień, cytując klasyka " nadejszła wiekopomna chwila", kiedy to "Anielska ławeczka" ujrzy świat
 i odwrotnie - świat ujrzy anielską ławeczkę.
Powiem Wam w tajemnicy, że mimo iż jest to moja szósta już książka, mam do niej szczególną słabość, ponieważ 
a) Zawiera najpiękniejsze z pięknych moich dzieł 
 - wiecie -
takie - crème de la crème.
b) Co tu dużo mówić, ciężki " poród to był", ale co tam tego się już nie pamięta.
Nadchodzi czas Walentynek, czas miłości i kocham już miłością nieskończoną, to jeszcze nienarodzone " dziecko"
W związku z tym, mam dla Was konkurs.
Chciałabym od Was usłyszeć  niesamowite historie, takie w których na swojej drodze doświadczyliście niezaprzeczalnej anielskiej interwencji.
 Moje już znacie - jest im poświęcona blogowa zakładka, ale wiem, że każdy z Was też ma do powiedzenia w tym temacie.
Najpiękniejsza i najbardziej niesamowita historia zostanie nagrodzona jednym z pierwszych egzemplarzy tomiku z dedykacją, oraz tym cudnym aniołkiem - magnesikiem.
Zapraszam do sięgania pamięcią, do dzielenia się  i do wspólnego wyczekiwania.
Myślę, że termin zakończenia  możemy wyznaczyć na dzień 17.02. 2019




 I jeszcze chciałam się czymś z Wami podzielić. 
To takie perełki, miód na moje serce :)


„Dobrze, że jesteś, bo kto by rozdawał ciepło i radość? Kto by podsyłał promyki słońca potrzebującym? Kto tak pięknie zapoznawał z dobrym słowem i głosił miłość. No, kto?

Serdeczności” Ultra

„Pani Gabrysiu, jak się Pani pewnie domyśla - jestem po lekturze tomiku Uśmiech codzienności. Nie wiem co powiedzieć..... Zastanawiałam się, jakim cudem można w zwykłych, niezwykłych słowach wyrazić tyle pozytywnych emocji, tyle prawdy z codziennego życia.... Powiem tylko - PANI GABRYSIU, JEST PANI CZŁOWIEKIEM O WIELKIM SERCU, Z OGROMNĄ MĄDROŚCIĄ. Mam nadzieję, że kiedyś dane mi będzie wypicie z Panią herbatkę i porozmawianie ? Życzę Pani wszystkiego co najlepsze!”

Jadwiga



20 komentarzy:

  1. Gratulacje , gratulacje!!!
    O anielskiej interwencji pisałam na blogu
    https://paniodbiblioteki.blogspot.com/2017/03/boczne-drogi.html
    Niby zwykła wycieczka, a jednak...
    To, co napisały Ultra i Jadwiga to najprawdziwsza prawda:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu chętnie sobie przypomnę, jak to było 😊 pozdrawiam prawie wiosennie - wysłałam Ci śpiewający las 🌲

      Usuń
  2. Moje gratulacje kochana. ♥️ 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Najszczersze gratulacje Gabrysiu.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję szczerze :) jedyne co potrafię napisać to przepis na chleb :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tylko mogę Ci Gabrysiu bardzo szczerze pogratulować.Wiesz przecież ,ze dla mnie od dawna już Jesteś Aniołkiem,Anielicą....sama nie wiem jakie określenie pasuje. W każdym razie mogę "doczepić" do określenia "anioł" - prostoty i radości, mądrości,codzienności,wdzięczności,,nadziei,zgody.....i pewnie jeszcze nie wyczerpałam wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko - chyba tym razem przesadziłaś , aż mi nie wypada tego czytać 😊 a może to właśnie jest motywacja dla mnie? Uściski przesyłam już prawie wiosenne ❤️

      Usuń
    2. Gabrysiu nie bądź taka skromna.Oczywiście ,że czytać możesz i nawet tak myśleć. Jeżeli czujesz coś na "wyrost" to nadrobisz to z nawiązką.Sama zobaczysz.

      Usuń
  6. Wielkie gratulacje. Potrzebne są takie pozycje. Potrzebne są nam "Anioły", które mają nad nami pieczę. Potrzebne są nasze myśli o aniołach. Potrzebne są nam słowa pełne dobroci i mądrości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z tego że są ludzie, którym moje dzielenie się refleksjami jest potrzebne, bo nawet dla paru osób po takich słowach - warto pisać obdzielić się dalej . Dziękuje i pozdrawiam serdecznie 🌸

      Usuń
  7. Nie mogę się już doczekać dnia, gdy pokażesz książkę. A jeszcze bardziej, gdy ja wezmę ją w ręce.Czy w moim życiu anioły coś namieszały? Gabrysiu, oczywiście. Postawiły na mojej drodze pewnego faceta, który dał mi wspaniałego syna i z którym właśnie parę dni temu wypiliśmy toast za 30-lecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje dla Was kochani ❤️ Iwonko 12.03 będziesz trzymała tomik 😁

      Usuń
  8. Ja też mam w domu takiego Anioła i w tym roku 35-lecie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje wielkie, jak miło zobaczyć, że marzenie się spełniło. :))) Okładka mnie zachwyca, no cieszę się bardzo. Wiesz, ja wierzę, że są ze mną Anioły, zawsze. Często się do nich zwracam, proszę o pomoc, proszę, by pomogli mi zrozumieć, nauczyć się tego, co powinnam. Kiedyś widziałam listek, dość długi, bardzo zgrabny. Ja Ci kochana mówię, on do mnie i mamy machał. Może już o tym pisałam. hehe No nie ważne, naprawdę się cieszę, że się udało. :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ❤️ Z listkami i piórkami to wierzę, bo Saną tego doświadczam 🧚‍♀️🧚‍♀️

      Usuń
    2. Miało być - sama- telefon „poprawił „ 😁

      Usuń