Takie tam...



Takie tam rozmyślania 
na temat dorastania
dzisiaj sobie podaruję 
zanim kolejne poświętuję
urodziny 
Kolejny rok 
kolejne godziny
i czas 
który gdzieś  obok 
mija nas 
Nie zawsze jest może idealnie 
dla niektórych może 
zbyt banalnie
Nie zawsze jest też 
- jak niektórzy tak łatwo oceniają 
- po bożemu
Ale w końcu jest 
po mojemu 
Pogodziłam się z tym 
z czym się pogodzić 
długo nie potrafiłam 
Odpuściłam
wszelkie daremne starania
wszystkie rozmyślania
w stylu 
co by było
 gdyby wszystko inaczej się 
potoczyło
Nikogo na siłę do kochania mnie
nie zmuszę
 Bo… już nie muszę 
A kto chce 
przecież 
zawsze znajdzie mnie
Chyba dojrzałam
 żyjąc ponad pół wieku
wiele zrozumiałam 
A droga przede mną wciąż
 sama układa się 
czy tego chcę 
czy nie
 I nie wiem ile jeszcze czasu 
mam
na ziemskie wędrowanie
 Lecz pewnością ani odrobina
 zmarnowana 
nie zostanie 
Jedno wiem z całkowitą pewnością 
że nigdy już nie będę 
żebrakiem miłości



18 komentarzy:

  1. Najważniejsze jest to, abyśmy żyli w zgodzie z samym sobą. Tak, aby to nam w tym zyciu było dobrze. Nie zwracając uwagi na to, co myślą i mówią o nas inni. 😊 ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo czasu zajmuje dojście do takiego wniosku, a więcej niż czasu - potrzeba do tego odwagi. Jednak przychodzi taki wiek, kiedy dorastamy do tego. Pozdrawiam Aguniu

      Usuń
  2. Fantastyczna końcówka:

    "Jedno wiem z całkowitą pewnością
    że nigdy już nie będę
    żebrakiem miłości"

    Cały tekst robi na mnie wrażenie, ze względu na prawdziwość przesłania.
    To trochę jak taka podroż przez życie.

    Świetnie piszesz, masz umiejętność oddania uczuć w słowie pisanym.
    To naprawdę cenna umiejętność 👍🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie - moje pisanie od samego początku było oddawaniem uczuć, nie poezją, nie pisaniem o czymś - czego nikt nie będzie w stanie zrozumieć - tylko pisaniem sercem , tym co dzieje się tu i teraz. Na samym początku - nawet nie liczyłam, że tak bardzo tym właśnie trafię do tylu serc i to cieszy, bo okazuje się, że wszyscy w życiu mamy trochę podobnie... ściskam serdecznie.

      Usuń
  3. Takie podsumowanie w kolejne urodziny brzmi optymistycznie!
    Sto lat, Gabrysiu - w zdrowiu i radości, otoczona miłością i opieką:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu za tyle dobrych życzeń - jestem pewna , że wszystkie się spełnią :)

      Usuń
  4. I ja zaliczyłam w tych dniach kolejne urodziny, nie wyciągam z tego żadnych wniosków, po co. Żyję dalej tak jak mogę najlepiej nie krzywdząc innych. Życzę Tobie pięknych kolejnych rocznic, a także zwykłych dni. Cieszmy się tym co mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia , ja z kolei lubię przy takich okazjach, zatrzymywać się i siadać z " mapą" w dłoni i spoglądać, ile i jak przeszłam - jakie lekcje, jacy nauczyciele i jakie sytuacje sprawiły, że jestem jaka jestem , podziękować i tym dobrym i tym " złym" , bo bez nich - nie było by mnie ani tu ani teraz. Urodziny - to dla mnie też dobra okazja do tego, by pomysleć co dalej , napełnić się wdzięcznością i ruszać w dalszą podróż , z kolejnymi marzeniami. Jak to ktoś powiedział - gdy nie wiesz dokąd idziesz - nie dojdziesz nigdzie i lepsza byle jaka mapa, niż żadna - tego się staram trzymać. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Bardzo osobisty wiersz i bardzo pozytywny - piękna mądrość z niego bije:)
    Wszystkiego najlepszego Gabrysiu, dużo pięknych chwil na każdy kolejny rok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu - masz racje wiersz osobisty, z serca pisany - ale tylko takimi zawsze dzielę się na swoim blogu... życie... Jedziemy dalej :)))

      Usuń
  6. Piękny wiersz, fantastyczne wnioski i cudowne przesłanie.
    Tylko się uczyć od Ciebie Gabrysiu. 💖

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały wiersz, pełen refleksji. Pozdrawiam Gabi i życzę wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo piękny wiersz, skłania do refleksji i do takiego zastanowienia się dokąd zmierzamy i ile jeszcze przed nami.

    Zapraszam: czytanko.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Thank you for sharing this wonderful post keep your awesome work
    I have many hobbies. I love to travel and read. But my favorite hobby is cooking. Let me tell you why! First, I'll tell you a little bit about why I started cooking. Secondly, I'll give you some information about what I like to cook. Third, I will say how I use the Food for cooking.

    When I started cooking, I was 10 years old. My mom wants me to be a chef. She has always believed that girls have to make different types of food, because one day they will get married. In my country, it is normal for girls not to cook. I feel lucky because I can cook many dishes. Now that I cook some of the dishes my children and husband love, I become happy and proud of my mother and myself. food near me Please share if you love me.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze tego nie wiesz
    Wpadłam na Twój wiersz
    Kasia była taka miła
    I go udostepniła
    Był to,,List do mamy"
    Które w sercu mamy
    Pozwoliłam go także pokazać u siebie
    Bo moja mama jest w niebie
    Przy okazji się o Toboe dowiedziałam
    Twój blog odszukałam
    Zaczytałam się tymczasem
    Wracać będę tutaj czasem
    Pięknie piszesz piękne słowa
    Pozdrawiam Cię bardzo choć jestem tu nowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam pięknie w moich skromnych progach :) I dziękuję za taki piękny urodzinowy wpis. Każdy - nawet spóźniony Gość jest tutaj mile widziany, rozgość się proszę Bogusiu.

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.