piątek, 31 października 2014

Wigilia Dnia Wszystkich Świętych

Fot. Gabrysia K.
Snują się myśli 
październikowo  - jesienne
Snują się w mojej głowie, 
jak zagubieni wędrowcy
w zamglonym lesie
Smętnie snują się
 z kąta w kąt,
bo jakoś nie chce ułożyć się
w całość
to... przypominanie
Nie chcą ułożyć się 
w magiczną pieśń,
żeby tam po drugiej stronie
chóry anielskie
wyśpiewały ją
jasnym, ciepłym, 
radosnym głosem
Może jutrzejszy płomień
cichutko tlącej się świecy
drogę oświetli?
Myśli pogrążone w szarości,
zagubione w nieładzie
nagle staną się 
jednością i popłyną,
wraz z tęsknym spojrzeniem
tam w górę
Modlitwą...

8 komentarzy:

  1. Gabuniu, my tu się smucimy, jesteśmy pełni zadumy i wspominania, a "tam po drugiej stronie chóry anielskie" śpiewają kochana, śpiewają, bo jest powód - życie trwa.
    Jednak przecież wiem, rozumiem, bo mam ludzkie, nie anielskie, oczy - widzę płomień znicza, pustkę kamiennej płyty, pustkę obok... Masz rację - jedynie modlitwa...
    Przytulam Cię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się "snuły" te myśli już od wczoraj... jednak mgła, wczesne ciemności... i to jutrzejsze Święto...to wszystko sprzyja tęsknocie - prawda Basiu? Pozdrawiam i życzę dobrych dni tego zadumania

      Usuń
  2. Dzisiaj .....radosne święto.....bo Wszystkich Świętych- i tych ,których wspominamy w poszczególne dni.....tych oficjalnie uznanych przez Kościół-ale także tych "bezimiennych" a jednak świętych .....i jest ich podobno bardzo dużo.......wierzę w to. Kult świętych -to oddawanie czci Bogu,który objawia się w ludziach na ziemi.A jutro Dzień Zaduszny- czuję w tym dniu bardziej "myśli,bliskość" tych moich Bliskich zmarłych....wierzę ,że nasza modlitwa pozwoli czasami wydobyć się z tego "przedsionka nieba" jakim jest czyściec do.......nieskończonej radości.....a znicze ,kwiaty.....stroiki - to takie mniej ważne....w tym co najważniejsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modlitwa jakoś przybliża nas i buduje łączność z tymi, którzy już odeszli. Nie masz czasami Grażynko takiego wrażenia? A to, że pomaga im wyjść poza "przedsionek" - w to pozostaje nam chyba tylko wierzyć i dalej się modlić, a kiedyś przekonamy się na ile nasze modlitwy były skuteczne. Pozdrawiam Grażynko serdecznie

      Usuń
  3. Tak, to dni zadumy i refleksji, a także wielu znaków zapytania. Dla nas śmierć to mur, a dla Boga brama...Oni, nasi bliscy, już ją przeszli, czekają na nas. Będzie czas na wyjaśnienie wszystkiego, na być może wytłumaczenie się, zresztą któż to wie, co będzie...Jakie to śmieszne, gdy człowiek swoimi kilkoma zmysłami próbuje pojąć ten cały świat....jak dobrze być człowiekiem Wiary, i mieć pewność, że to wciąż droga do wieczności:))) Dobranoc Gabrysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne słowa- dziękuje i Tobie także Moniu życzę dobrej nocy :)

      Usuń
  4. Pani Pogodna, stęskniłam się już za nowymi wzruszeniami! Czekam na słowa, które na pewno już się gdzieś układają...
    Pozdrawiam ciepło z Jutrosina:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia Moniczko :-) i obiecuję ,że nie zapadnę w zimowy sen razem z misiami

      Usuń