czwartek, 12 listopada 2015

Na dobranoc



Fot. Beata Soczyńska
Cicho na paluszkach
niestrudzenie,
co wieczór podchodzi
Siada na 
oparciu fotela
Spogląda 
tymi swoimi 
przenikliwymi oczami
i milczy
A potem delikatnie całym 
ciepłem tego świata
otula
Czasem jest ciszą
czasem pamięcią
czasem samotnością
tęsknotą też nieraz bywa
A czasem figlarnym 
szczęścia promykiem 
w oczach 
tylko we mnie 
wpatrzonych


Lubię słuchać mojej
melodii
spełnionego dnia

14 komentarzy:

  1. Oj, Gabrysiu też znam taką melodię, a jej brzmienie jest warte więcej, niż wszystkie bogactwa tego świata, bo oznacza, że nie żyje się na próżno...
    Zawitał do mnie Twój tomik z niespodzianką, leży obok mojego laptopa, gładzony od czasu do czasu dłonią, czeka na odpowiednią chwilę, żeby usiąść spokojnie w fotelu i rozsmakować się w każdym słowie...
    Dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przesyłka dotarła bo już się zaczynałam martwić. Widzisz Joasiu - nawet melodie słyszymy te same :) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Oj jak fajnie ,gdy dzień ,który mija był taki,że "dobranoc" to będzie naprawdę dobra noc.Dzisiejszy dzień mnie wyjątkowo radował bo spędziłam go w części na łonie przyrody,a przy tym jeszcze coś tam udało się znaleźć.Melodia tego dnia ....jeszcze pewnie przez jakiś czas będzie brzmieć w uszach ,głowie,sercu...
    Gabrysiu....cieszę się bo właśnie zauważam,że zbierają się następne "perełki" do następnego tomiku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam piękne zdjęcia z Twojej wycieczki ;) perełki się zbierają - Grażynko,a nie wiem czy zauważyłaś z boku nowość. Dostaję teraz tak ciekawe sms-sy i maile, że postanowiłam się nimi z Wami podzielić, a juz moja ciocia dzisiaj całkowicie mnie rozbroiła. Żałuję tylko, że nie zachowałam sms-a którego dostałam od niej po przeczytaniu "Pogodnej dojrzałości" Pozdrawiam Grażynko

      Usuń
  3. Ja też usypiam ze swoją melodią spełnionego dnia. Lata praktyki (dosłownie) sprawiły, że nie zdarza mi się kłaść do łóżka z ponurymi myślami. Terza intensywnie ćwiczę nawyk budzenia się z uśmiechem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto wie, co jest trudniejsze...:) Lata praktyki, robią swoje - prawda? Jak w piosence " Czas nas uczy pogody" Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Piękny wiersz, szczerze, to chyba mój ulubiony ze wszystkich jak dotąd przeczytanych Twoich wierszy:) Fotografia też bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś swój ulubiony wiersz. Ile Czytelników, tyle "ulubionych" wierszy, ale to chyba dobrze, że każdy może znaleźć coś dla siebie wśród moich wierszy :)

      Usuń
  5. Tak Gabrysiu, spełniona melodia dnia...kto nie lubi jej słuchać? Niech przychodzi, niech się skrada...czekam na nią, codziennie:))) ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Moniu również i życzę jak najpiękniejszych melodii :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i cieszę się niezmiernie ;)

      Usuń
  7. i mija dzień za dniem...a jeśli spełniony to wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię takie właśnie chwile , kończącego się dnia .

      Usuń