sobota, 9 maja 2015

ŚWIERŻE - spotkanie w bibliotece ( gmina Dorohusk)

Fot. Marcin Oleksa
Świerże - jak świerszcze
muzyką w duszy grają
Cudowni ludzie tam w Świerżach
mieszkają
I gdybyś w drzwi ich
zapukał spragniony
Nigdy przez Świerżan
nie będziesz odrzucony
Miłość, współczucie, śmiech
i wspólne płakanie,
to wszystko na zawsze
w mej duszy zostanie

Fot. Marcin Oleksa
Drzew wielkie gałęzie
swą troską otaczają
i w sobie tę troskę
Ludzie także mają
A to nie prawda, że zmartwień mi życie oszczędziło
bo tak pogodnie
nie zawsze- wierzcie mi - było
Lecz nie z troskami ja do Was jechać chciałam
Bo dawno już o nich, po prostu
zapomniałam
I jeśli „pogodę” w Swierżach zostawiłam,
to będzie mi bardzo, ale to bardzo miło

Fot. Marcin Oleksa

Bo ta pogoda z sercem mym została,
a ja będę Was często na Śląsku wspominała

Fot. Marcin Oleksa

Specjalne podziękowania dla Moniki i Marcina Oleksa, bo gdyby nie Oni, nigdy nie dowiedziałabym się, że istnieje tak cudowne miejsce. Monice dziękuję za piękne poprowadzenie spotkania, a Marcinowi za bezpieczne prowadzenie samochodu i za piękne zdjęcia.

10 komentarzy:

  1. Gabrysiu, tak ciepło piszesz o swojej wizycie u przyjaciół i tak pięknie ubrałaś wszystko w rymy. Miejsce musiało być urokliwe, skoro tak Cię urzekło. Zazdroszczę wrażeń i wzruszeń...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne miejsce i piękni ludzie tam mieszkający. Byłam tam już drugi raz - ale to było pierwsze spotkanie z tomikiem moich wierszy. Dla takich spotkań Joasiu - powstał ten tomik - teraz to już wiem. Pozdrawiam jeszcze z Lublina - jutro już z domu...

      Usuń
  2. A ja Ci Gabrysiu do znudzenia powtarzam ... im dalej na wschód tym cieplej w okolicach serca.
    Ludzie na wschód od linii Białystok, Lublin, Przemyśl żyją wolniej, przeżywają głębiej , widzą więcej i ponad wszystko mają czulsze serca. Ja w tych okolicach byłam kilkakrotnie i czułam się zawsze tak jakby mieszkańcy tamtych stron całe życie oczekiwali mojego przyjazdu ... a przecież wcale mnie nie znali :) Życzę Ci wielu wzruszeń w każdym miejscu w jakim zaprezentujesz swoje wiersze, bo serdecznych ludzi nie brakuje, trzeba ich tylko odnaleźć .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nic nie mam do dodania... pięknie napisane

      Usuń
  3. Zgadzam się z powyższym komentarzem. Kilka razy byłam we wschodniej Polsce i rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, że ludzie tam mieszkający żyją wolniej, nie gonią. Tak było na Mazurach, w Bieszczadach i w Kraśniku.
    Widzę zadowolone twarze zebranych osób, życzę Wam jak najwięcej serdeczności ze strony czytelników i satysfakcji płynącej ze wspólnej współpracy:))) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniu za Twoje życzliwe słowa. Wszystko co dobre... jutro już wracam. Buziaki ode mnie i Moniki przesyłam

      Usuń
  4. Pięknie kochana to w rymy przybrałaś
    Bardzo się cieszę,że do nas przyjechałaś!
    Na drugi tomik czekamy z niecierpliwością,
    Ty znów nas ogarniesz swoją miłością !
    Znów klimat w bibliotece wspaniały zawita!
    Tak jest gdy Gabriela Kotas swoje wiersze czyta!!!!
    .........................
    Nie było wierszyka na powitanie....
    Więc napisałam na pożegnanie
    MAM NADZIEJĘ, ŻE PODPISZĄ SIĘ PO NIM WSZYSCY ŚWIERŻANIE!!!!!

    Beata Soczyńska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko za wiersz dla mnie napisany
      jestem wzruszona :)
      Pozdrawiam serdecznie jeszcze z Lublina

      Usuń
  5. Takie spotkania uskrzydlają
    Pozdrawiam..na razie nie ma mnie na blogu ...ale ...
    Na wszystko jest czas i pora. Dla mnie teraz czas na mój spokój:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę dobrego i spokojnego czasu. Wiem doskonale, że wszystko ma swój czas i nie należy zmieniać takiego porządku świata :) Pozdrawiam bardzo serdecznie

      Usuń