| Fot.A.W. |
Dzisiaj nieśmiało
do moich drzwi
zapukała...
Nostalgia
Usiadła na schodach
poprosiła o
szklankę zimnej wody
Zmęczona była...
Żal mi się jej zrobiło
Zaprosiłam do środka
zaparzyłam herbaty
Ona mówiła
a ja...
słuchałam
W przerwach
nuciła mi jakieś
znajome piosenki
Miło było
ciepło i przytulnie...
Tak jej się spodobało
że przysiadła w kąciku
I spytała czy może zostać
na jakiś czas
Cóż było robić
zgodziłam się
Z Nostalgią jakoś raźniej….





