List do Duszy


Wybacz 
moja droga przyjaciółko
że czasem biegam po innych 
podwórkach
do utraty tchu
 i szukam odpowiedzi
na dręczące pytania
A potem i tak
obolała 
wracam do ciebie
Bo nikt tak naprawdę
nie poradzi
nie zrozumie
Bo nikt nigdy nie chodził
w naszych butach
Moich i twoich 
moja
 Duszo

W drodze


Może jutro
pojawi się nowe
lepsze
postrzeganie świata
Bo czuję niedosyt
Wciąż jestem w drodze
i wciąż się uczę
niczego nie przegapiać
Zbyt szybko mijają dni
Czasem wieczorem
mam wrażenie 
że znów coś przeciekło
między palcami

Oto Gabrysia :)


Fot. Bernadeta - babcia Kacperka 

To jest Gabrysia
Przez Kacperka znaleziona 
i przytulona 
Laleczka moim imieniem
nazwana 
uśmiecha od samego rana
trzeba trochę ją naprawić 
a potem wspaniale
można się nią
bawić 
Gabrysia   
humorek od rana 
wszystkim poprawia 
Bo się nad tym co nieistotne 
wcale nie zastanawia
Z laleczki przykład do serca 
sobie biorę 
By wszystkich w koło zarażać 
tylko dobrym humorem


A to Kacperek ;)



Magiczny wieczór


Magiczny wieczór
po całkiem zwyczajnym
 dniu
Pełnym słońca
truskawek
miłości
 i spokoju
 Wieczór 
pełen wdzięczności
I teraz otwieram 
serce
by wdzięczność
wypuścić w świat


Mamo





Tyle mam do opowiedzenia
tyle radości do podzielenia
tyle przemyśleń nowych 
I recept na życie gotowych 
Usiądźmy na  ławeczce 
z aniołami
wypijmy herbatkę
 z malinami
Posłuchaj popatrz i przytul 
nic więcej 
Uspokój moje
 czasem zalęknione
 serce 
Mamo mamusiu
 tak bardzo bym chciała 
byś ze mną małe sukcesy 
świętowała 
Byś czasem słowem
 lub gestem 
mogła powiedzieć
Dumna z ciebie jestem 
I choć wiem że z chmurek 
uśmiechasz się dziś mamo
To przyznasz że to jednak
 nie 
to samo ...


Anielska pomoc


Nie przestanie mnie 
zadziwiać
fenomen
pojawiających się 
aniołów
W czasie 
i odpowiedniej przestrzeni
A one mają czasem 
tak ważne przesłania
Nie wolno nam ich przegapić
bo odejdą
a ty nie poczujesz
jak to jest
kiedy nagle
uniesiesz się
pół metra nad ziemię
Lekkością anielskiego
 piórka

Poczytaj mi Gabrysiu- czyli idzie nowe

Kochani 
Wczoraj rozmawiałam z kobietami biznesu i podpowiedziały mi nieco, na temat - jak poszerzyć swoje możliwości. Póki, nic nie wskazuje na to, bo promowanie mojego pisania mogło przebiegać w inny sposób, niż dotychczas - czyli - podróżując i spotykając się z czytelnikami, zresztą taki sposób odpowiada mi najbardziej.
Jednak wystarczy lekki przestój w "pracy" i moje pełne pudła z książkami - jak leżały - tak leżą.
Bywa różnie, zdrowie... strajki... i moja promocja wypracowana przez lata, też czasami zawodzi.
Mądre panie specjalistki, podpowiedziały mi jeszcze inny sposób, a że ostatnio sporo dzieci mówi mi o tym, że ich marzeniem jest zostać " youtuberem" , stwierdziłam, czemu nie :) czemu nie ja... świat idzie wszak z postępem. Swój kanał posiadałam już od dawna, choć nawet nie wiedziałam, że to ma swoją nazwę i okazuje się, że się przydał.
Tak więc uroczyście chciałam Wam oznajmić początek nowej ery - cyklu pod nazwą
 " Poczytaj mi Gabrysiu" 




Znajdą się tam filmiki promujące moje książki dla dzieci ( na razie) i fragmenty tych książek czytane w formie... może dobranocek, a może " teleranków"... zobaczymy, jak to się rozwinie. 
Zapraszam Was do  subskrybowania mojego kanału i do podawania dalej. Będzie mi bardzo miło, jeśli stwierdzicie, że warto to komuś polecić. 

Zrób coś...


Powiedz dziś komuś 
że ma uśmiech radosny 
jak tchnienie wiosny 
Uśmiechnij się ot tak 
do nieznajomego 
A świat  z pewnością 
wypięknieje od tego 
Zrób coś inaczej 
niż zwykle 
 bez dłuższego zastanawiania 
coś
 co wprost z serca
 twego  nieśmiało się wyłania 
Posłuchaj swojej
 duszy
 co ma ci do powiedzenia 
a przy tym wszystkie 
urządzenia 
grające brzęczące migające 
odłóż... 
Spójrz w nieba błękit 
Posłuchaj w końcu 

swojej 
piosenki 

Majowy sen




Sen miałam... 
wybił mnie z codziennego
 rytmu
przywrócił zasypane 
tęsknoty
Bo tak po ludzku... 
tęsknię czasami
 i pewnie już tak zostanie 
Pomimo
 że się staram najmocniej  
jak potrafię
Kocham i jestem  
kochana 
w najcudowniejszym 
tego słowa znaczeniu 
jednak... 
snów nie ogarniam...
A one czasem sprawiają
 że wyjmuję 
pożółkłe już 
pocztówki
 i zapisane kartki 
 płaczę...

Obłoki


A dni
jak  obłoki...
Jeden do drugiego
 niepodobny
Zamieniam niektóre
w myślach
na cukrową watę
dodając im pudrowej 
barwy
By zachwyt był
jeszcze większy
Wydaje się
że to nic trudnego
One i tak płyną
dlaczego więc 

 nie mają być słodsze?

Tinogona - czyli urodziny bloga




Kochani moi 
Od dziś świętujemy 6 lat mojego nowego - innego życia.
Po pierwszym wpisie na blogu - nic już nie było takie samo, powiem więcej - świat stanął na głowie i to trwa do dziś. 
O tym wszystkim dowiecie się z filmiku, który mam nadzieję, 
przy pysznej kawce lub herbatce - obejrzycie.
Wszystko zaczęło się od... Grażynki z Dukli 
- ale o tym też się dowiecie.
Dlaczego " Tinogona" - dlatego kochani, że niedawno usłyszałam historię dr Tererai Trent, która miała marzenia i te marzenia spełnia do dziś. 
Polecam Wam zapoznać się z jej historią.
Ja słuchając jej - płakałam jak małe dziecko. 
Tinogona - to w języku Shona ( Zimbabwe) znaczy 
" mogę wszystko"
 Tinogona kochani - świętujemy 


Zamilkłam, ponieważ




Zamilkłam trochę ostatnio, ponieważ - jak wiecie - znowu jestem w drodze. 
W drodze z Anielską ławeczką i nie tylko.
Kochani - pochwalę się Wam tym, że Anielska ławeczka rozeszła się w tempie ekspresowym, zanim jeszcze odbyło się pierwsze spotkanie, promujące nowy tomik, ja już połowy nakładu nie miałam. Na poczcie już panie wiedziały z czym przychodzę i same nabyły kilka sztuk.
Jakby nieskromnie to nie zabrzmiało - powiem to, 
a raczej napiszę wielkimi literami
SUKCES 
Dziękuję tym wszystkim, którzy zechcieli po tomik sięgnąć, a także ofiarować go swoim bliskim.
I spotkania... coś co kocham najbardziej, bez czego nie wyobrażam juz sobie życia, spotkania z dziećmi, z dorosłymi, wzajemne ubogacanie się obecnością, serdecznością - potwierdzające ciągle, że droga którą obrałam jest, słuszna, że piosenka mojej duszy, którą śpiewam to ta właściwa.
Mam dla Was trochę zdjęć - pamiątek z tego co się ostatnio u mnie działo, a sporo jeszcze przede mną. 
Niedługo mój blog będzie obchodził 6 urodziny , ale to będzie osobny - urodzinowy wpis. 
Zapraszam na " wycieczkę"

Przedszkole Chatka Małolatka - Kraków


Przedszkole Hippo Art - Wieliczka

Premierowe spotkanie z Anielską ławeczką  w MBP Mysłowice Filia 11 

Spotkanie w przesympatycznym , znanym już gronie w Bibliotece w Łaziskach




 Spotkanie z uczniami mysłowickiej Szkoły nr 4



                                                      Ukochane Piaseczno 
                             

Odwiedziny w Szkole Podstawowej w Zatorze ( blisko Wadowic)

MBP Mysłowice Filia nr 9 

Jak widzicie - nie ma czasu na nudę :) 
I jeszcze nowość.
Postanowiłam trochę przewietrzyć moją anielską kolekcję i na spotkaniach promujących Anielską ławeczkę, odbywa się losowanie. 
Sama osobiście przygotowałam losy z różnymi mądrymi zdaniami, a jeden z losów zawiera napis
 " jesteś aniołem" 
Nie muszę chyba mówić, jaką radość sprawia wylosowanie tej właśnie karteczki. 
Ale o tym przekonacie się może kiedyś, gdy dane będzie nam spotkać się na mojej trasie.