Jesienne piękno



Piękno...
Malowane barwnymi liśćmi 
i tęsknotą za czymś 
co do końca 
nie nazwane 
Robi się cicho 
coraz ciszej
Ostatnie promyki 
jesiennego słońca 
i szelest pod stopami 
Poczuj... 
Całym sobą poczuj 
Od stóp 
do głowy 
A jesienne nasycenie
odgoni czyhającą 
tuż za progiem
melancholię 


18 komentarzy:

  1. Nie bez kozery twierdziłam i twierdzę ,że jesień to najbardziej kolorowa,cudowna pora roku.Jest piękna nawet i gdy nachodzą nas myśli,refleksje trochę smutne.To wszystko przecież składa się na nasze dni.To nie tylko fajerwerki ale i mniej optymistyczne "mokre chwile".Uwielbiam w takie jesienne dni gdy podczas spaceru szeleszczą mi liście pod stopami -ileż się można nasłuchać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze Grażynko, gdy mi liście szeleszczą pod stopami, przypominam sobie drogę ze szkoły do świetlicy, w której jadłam obiady i odrabiałam lekcje. Były też kółka zainteresowań, wszystko po to, by człowiek nie był sam, gdy rodzice byli w pracy. Fajne to były czasy, szliśmy pod drzewami i szurali nogami w liściach ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam jesień właśnie za jej cudowną paletę barw. Nawet za tą melancholii, bo ona pozwala mi zajrzeć w głąb siebie, wyciszyć się i przypomnieć sobie, co w życiu jest tak naprawdę. 😊 ważne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz dłuższe wieczory tez skłaniaja ku temu... Pozdrawiam Aguniu

      Usuń
  3. Nareszcie nowy wiersz!
    Melancholii jeszcze nie poczułam, ale jęzory ponurych myśli czasem sądują mój nastrój, nie powiem...a wtedy drobiazg jakiś pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że długo nie było? Powiadasz Asiu? Hmmm - tak jakoś zeszło, czas przyśpieszył, książki na spotkania trzeba pakować, podpisywać i ruszać w trasę ;) Wena też bywa kapryśna czasami ;)

      Usuń
  4. Ja własnie w tym tygodniu starałam się nałapać tych być może ostatnich promyków. Zresztą, nawet jeśli będzie świeciło w listopadzie, to przecież coraz to słabiej i krócej. Tak więc ciągle przesiadywałam na dworze i cieszyłam się odmianą, bo kiedy mieszkałam w bloku jednak bardzo mało czasu spędzałam na zewnątrz. Ale kolorowe dynie, aż kipi energia ze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero jest odmiana 😊znam ten stan, też przywędrowałam z bloku. Dziś już jednak powiało zimnem🍁🍂🍁🍂 pozdrawiam Gaju ❤️

      Usuń
  5. Kocham ten szelest pod stopami, wiersz idealny dla miłośników jesieno, w tym dka mnie☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety - to jesienne piękno lada chwila się skończy.
    Przyjdzie w nocy mróz i wszystkie drzewa stracą kolorowe sukienki.
    I wszystkie kolory będziemy mieć szurając nogami w liściach.
    Serdeczności Gabrysiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem zrobi się biało.. i to też będzie piękne :) I nigdy się nie znudzi, bo zawsze jest na co czekać, prawda Stokrotko? Pozdrawiam juz trochę mroźnie.

      Usuń
  7. Jesień, zwłaszcza ta kolorowa, jest naprawdę piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ujmując innym porom roku :) Ale coś w tym jest . Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Tęsknota za czymś, co do końca nie nazwane... - piękne słowa! Poruszyły mnie bardzo...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami taka tęsknota przychodzi i do końca nie wiadomo, za czym... pewnie za tym ,o czym wszyscy zapominamy - by cieszyć się życiem :)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.