niedziela, 30 lipca 2017

Anielskie niespodzianki cz. 2,a właściwie 3


Tajemniczo brzmi ? Intrygująco? 
Macie rację dla mnie też. 
Ciąg zjawisk tajemniczych i do końca niewyjaśnionych - trwa.
Jest w internecie strona umożliwiająca stworzenie drzewa genealogicznego rodziny. 
Było to jakieś osiem lat temu, kiedy zaczęłam ją wypełniać. 
Wtedy jeszcze żył mój tata ,wieczorami siadaliśmy i z jego pomocą i z telefoniczną pomocą jego siostry, wypełnialiśmy kolejne okienka.
Stronka umożliwia kontaktowanie się z członkami rodziny, poprzez przesyłanie na adres mailowy linka i wybrana osoba rozpisuje sobie znany wątek dalej.
 I tak nawet nie wiem kiedy utworzyło się drzewo ogromnych rozmiarów.
Tata zmarł, a ja o stronie zapomniałam.
Czasem tylko przy smutnej okazji czyjejś śmierci, wchodziłam
 i nakładałam czarną „tasiemkę”.
Temat umknął mi też dlatego, że był powiązany z adresem mailowym, z którego już w ogóle nie korzystam.
Parę dni temu okoliczności sprawiły, że musiałam tam zajrzeć
 i przy tej okazji zobaczyłam wiadomość z „drzewa”.
Okazało się, że mój dziadek - ojciec mamy, który zginął w roku tysiąc dziewięćset trzydziestym dziewiątym, miał brata. 
Nikt o tym nie wiedział, wiecie jakie to były czasy.
 Może babcia wiedziała ? Tego się już nie dowiem. 
Napisał do mnie przemiły młody chłopak, którego „drzewo” połączyło się z moim, poprzez moich pradziadków, a jego pra pra,,,
Okazuje się, że prawdopodobnie mam kuzyna od strony mamy, który ma fantastyczną, czteroosobową rodzinę.
Jutro zaczynamy dochodzenie w księgach parafialnych, aby to wszystko udokumentować. I  nie obejdzie się też bez spotkania 
i wzajemnego osobistego poznania.
Tak oto w wieku okołomenopauzalnym - powiększyła mi się rodzina ;) 

CUD 


Postanowiłam zrobić nową zakładkę na blogu 
pt. Kolekcja anielskich niespodzianek. 

16 komentarzy:

  1. Faktycznie! Coś niesamowitego.
    Jak to czasem los płata nam scenariusz, którego byśmy się nie spodziewali.
    Mam nadzieję, że umówicie się na spotkanie, porozmawiacie. Super!
    Pozdrawiam serdecznie! Miłego popołudnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa dalszego ciągu tej historii 😊 Pozdrawiam ciepło , upalnie 🌞

      Usuń
  2. Życie dopiero potrafi sprawiać niespodzianki. Jak już wszystko potwierdzicie to nam napisz o tym spotkaniu koniecznie. Pozdrawiam Gabrysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście wszystko opiszę Iwonko 😊Pozdrawiam również

      Usuń
  3. Jeśli ktoś pisze o aniołach i sam jest aniołem, to takież miewa niespodzianki :-)
    Tego nie można nazwać zbiegiem okoliczności, to już musi działać jakaś siła nadprzyrodzona.
    Ja też trzymam kciuki za rozwój wydarzeń i czekam na opis :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie urządziłam aniołom osobną stronę :) No i tomik jestem im winna - jak nic... Mam nadzieję, że mi w tym pomogą :)

      Usuń
  4. Kocham ten obraz z aniolem i dziecmi☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Gabrysiu nieważne w jakim wieku spotykają nas takie "niespodzianki".To są te ,których aby jak najwięcej.To bardzo dobry pomysł na stworzenie nowej zakładki...i jeszcze z takimi "rewelacjami"....będę śledzić....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie niespodzianki zawsze są mile widziane :) Pozdrawiam Grażynko ;)

      Usuń
  6. A to Ci się historia przydarzyła. Super. Nad dobrym Człowiekiem czuwają dobre Anioły. Czekam na rozwój sytuacji i kolejne informacje.
    Pozdrawiam 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia zasługująca na opisanie jej w książce. Chciałam ją zamieścić w tworzonej obecnie, ale zostawię ją do następnej . Zasługuje na jeden z głównych wątków

      Usuń
  7. Cudowna sprawa! Lubiłam drzewa genealogiczne robić. Sama się starałam jak najwięcej dowiedzieć od taty i mamy o naszej rodzinie i jej dziejach. Marzy mi się właśnie takie zrobienie pełnego drzewa genealogicznego. Na razie mam w planach znalezienie grobu pradziadków od strony mamy mojego taty, bo to blisko, a nigdy jeszcze nie byłam. Udanego spotkania! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Internet wiele ułatwia w zakładaniu takiego drzewa. Pewnie do stworzenia takiego na papierze nie miałabym cierpliwości . Tutaj można podawać link dalej i każdy wpisuje - co wie, takie zajęcie dla całej rodziny :) Co do grobu pradziadków też miałam kiedyś dziwne zdarzenie - teraz mi je przypomniałaś. Może je kiedyś opiszę. Pozdrawiam

      Usuń
  8. No niesamowita historia, piękna niespodzianka czekała na Ciebie, dobrze, że tam zajrzałaś.
    Cudownego spotkania z rodzinką Gabrysiu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam tam z powodu filmu Chata, który na mnie wywarł ogromne wrażenie i chciałam go zamówić dla mojej cioci -z Empiku, a to konto połączone z nieużywanym adresem mailowym. No i taki ciąg zdarzeń się zrobił :) A swoją drogą film polecam. Pozdrawiam

      Usuń