Zadzwoniłabym
gdybym znała numer
telefonu
do Nieba
Powiedziałabym
czego jeszcze mi w życiu
potrzeba
Może nawet bym list do
Ciebie dzisiaj napisała
gdybym tylko Twój adres
pobytu
znała
Umówiłybyśmy się w
galerii handlowej
wiesz - takiej całkiem
nowej
Albo nie
zaprosiłabym Ciebie do
domu mojego
bardzo przytulnego
Siedziałybyśmy razem
długo w noc
i opowiadały wrażeń cała
moc
Herbatkę z sokiem
malinowym
bym Tobie zaparzyła
chociaż nie pamiętam
czy taką lubiłaś
Opowiedziałabym - co się
wydarzyło
w czasie kiedy Cię przy
mnie już nie było
Powiedziałabyś mi może w
ten wieczór wyjątkowy
bym już nie musiała
łamać sobie głowy
Jak jest tam - po
drugiej tęczy stronie
Kiedy nadejdzie naszych
dni już koniec
I tak - na niby -
z Tobą te herbatkę dziś wypiję
w nadziei, że ktoś kiedyś
mnie
na taką zaprosi
- póki jeszcze
żyję...












